POST JAKOŚCIOWY

Na terenie Polski, we wszystkie piątki roku (za wyjątkiem tych, gdy przypadają liturgiczne uroczystości) katolików od ukończenia 14 roku życia do śmierci obowiązuje wstrzemięźliwość od spożywania pokarmów mięsnych.

POST ILOŚCIOWY

Praktykowany jest w Kościele w Polsce w dwa dni roku - w Środę Popielcową rozpoczynająca Wielki Post i w Wielki Piątek - dzień, w którym w liturgii przeżywamy tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa. Post ten zakłada nie tylko wstrzemięźliwość od spożycia pokarmów mięsnych (od 14. roku życia), ale także tzw. post ilościowy - wierny może tego dnia spożyć jeden posiłek do syta. Zasada ta obowiązuje jednak tylko katolików od 18 do ukończenia 60 roku życia. O ogólnych zasadach postu czytamy m. in. w Kodeksie Prawa Kanonicznego.

POST EUCHARYSTYCZNY

"Spodobało się Duchowi Świętemu, aby ze względu na cześć tak wielkiego sakramentu Ciało Pańskie wchodziło do ust chrześcijanina pierwej niż inne pokarmy i dlatego obyczaj ten zachowuje się na całym świecie”. To słowa św. Augustyna sprzed półtora tysiąca lat, nad którymi warto się czasem zastanowić.

Prawo kościelne, mówiąc o poście eucharystycznym, mówi o jedzeniu i piciu: Przystępujący do Najświętszej Eucharystii powinien przynajmniej na godzinę przed przyjęciem Komunii św. powstrzymać się od jakiegokolwiek pokarmu i napoju, z wyjątkiem tylko wody i lekarstwa” (kan. 919). Nie należy jednak tracić logiki w postępowaniu wedle niego. Ktoś zgorszony opowiadał, że pewna dziewczyna siedząca w pierwszej ławce całą Mszę św. żuła gumę. Wyjęła ją z ust na czas przyjęcia Komunii św., po czym wzięła do ust nową gumę. Na własne oczy widziałem mężczyzn, którzy gasili papierosy przed wejściem do kościoła w momencie, gdy brzmiał już dzwonek na rozpoczęcie Mszy św. Pół godziny później przyjmowali Chrystusa Eucharystyczego. Katechizm jasno uczy, że post jest nie tylko oznaką zewnętrzną, ale ma wzbudzać „nawrócenie serca, pokutę wewnętrzną. Bez niej czyny pokutne pozostają bezowocne i kłamliwe” (KKK 1430). Marcin Konik-Korn

Warto pamiętać, że celem postu nie jest odmawianie sobie jedzenia, ale pewien rodzaj ascezy, która ma nam pomóc - poprzez umartwienie - lepiej rozważyć tajemnice śmierci Pana Jezusa. Konkretne ograniczenia co do posiłków są jedynie narzędziem, nie celem samym w sobie.